Przejdź do treści

Automatyzacja obsługi klienta: 3 błędy i jak je naprawić

Automatyzacja obsługi klienta psuje się w trzech miejscach: brak przejęcia przez człowieka, brak właściciela i brak pomiaru. Sprawdź, jak to naprawić.

Automatyzacja obsługi klienta psuje się najczęściej w trzech miejscach: bot nie przekazuje rozmowy człowiekowi, nikt nie odpowiada za jego treść i nikt nie mierzy wyników. Każdy z tych błędów da się naprawić w jeden dzień. Poniżej opisuję, jak wygląda każdy z nich i co dokładnie ustawić.

Czym jest automatyzacja obsługi klienta i gdzie najczęściej się psuje?

Automatyzacja obsługi klienta to chatbot, automatyczne odpowiedzi mailowe, statusy zamówień i powiadomienia. Przejmują powtarzalne pytania. Zespół zajmuje się sprawami, które wymagają decyzji.

W rozmowach z firmami widzę te same trzy błędy. Dotyczą firm usługowych, handlowych i produkcyjnych, niezależnie od wielkości zespołu. Każdy ma prostą naprawę.

BłądJak to wyglądaNaprawa
Bot bez wyjścia do człowiekaKlient chce reklamacji, a bot odsyła do bazy wiedzyPróg przejęcia przy reklamacji i złości
Brak właścicielaCennik się zmienił, a bot podaje stare cenyJedna osoba przegląda rozmowy co tydzień
Zero pomiaruNikt nie wie, czy bot pomagaCzas odpowiedzi, przejęcia, rezygnacje

Omawiam je po kolei. Na końcu jest jedna czynność do wykonania jeszcze dziś.

Dlaczego bot bez wyjścia do człowieka szkodzi obsłudze klienta?

Bot, który nie umie oddać rozmowy, zamyka klientowi drogę do firmy. Przykład modelowy: klient pisze „chcę złożyć reklamację”. Bot odpowiada linkiem do artykułu o zwrotach. Klient pisze to samo drugi raz i dostaje ten sam link. Trzecią próbą jest telefon, a rozmowa zaczyna się od złości.

Rozwiązaniem jest próg przejęcia. Rozmowę przejmuje człowiek, gdy wystąpi jeden z sygnałów:

  • klient używa słowa „reklamacja” lub „zwrot”,
  • w wiadomości widać złość, na przykład wielkie litery lub ostre słowa,
  • klient powtarza to samo pytanie po odpowiedzi bota,
  • klient prosi o rozmowę z człowiekiem.

Przejęcie musi zabrać całą historię rozmowy. Pracownik widzi, o co klient pytał, i nie zaczyna od pytania „w czym mogę pomóc”. Klient nie opowiada sprawy od początku.

Technicznie to połączenie bota ze skrzynką mailową lub systemem zgłoszeń. Takie połączenia budujemy w ramach integracji i automatyzacji. Zakres dobieramy do narzędzi, które firma już ma.

Ten błąd da się naprawić w jeden dzień. Wystarczy kilka reguł w istniejącym bocie.

Porównanie rozmowy z botem bez wyjścia do człowieka i z botem, który po sygnale przekazuje rozmowę pracownikowi.

Statyczny podgląd — animacja wyłączona.

Ta sama reklamacja, dwa przebiegi rozmowy: bez progu przejęcia i z nim.

Kto powinien odpowiadać za automat obsługi klienta?

Bot mówi tyle, ile mu wpisano. Przykład modelowy: firma podnosi ceny od pierwszego dnia miesiąca. Strona i oferty są zaktualizowane, a bot przez kolejne tygodnie podaje stare kwoty. Klienci powołują się na jego odpowiedzi, a handlowiec musi się tłumaczyć.

Potrzebna jest jedna osoba z imienia i nazwiska. Jej zadaniem jest cotygodniowy przegląd rozmów. Podczas przeglądu sprawdza:

  • czy ceny, terminy i warunki dostawy są aktualne,
  • na które pytania bot nie znalazł odpowiedzi,
  • w których rozmowach klient poprosił o człowieka,
  • czy przejęte rozmowy trafiły do właściwej osoby.

Dobrym kandydatem jest ktoś, kto zna ofertę i rozmawia z klientami. Może to być osoba z obsługi albo z handlu. Wpisz przegląd do kalendarza jako stały termin.

Zmiana cennika powinna uruchamiać aktualizację bota tego samego dnia. Dopisz ten krok do procedury, którą firma ma przy zmianie cen.

Lista czterech rzeczy, które właściciel bota sprawdza podczas cotygodniowego przeglądu rozmów.
Stały termin w kalendarzu i jedna osoba z imienia i nazwiska.

Jakie liczby mierzyć w automatyzacji obsługi klienta?

Bez pomiaru nie wiadomo, czy bot pomaga, czy szkodzi. Wystarczą trzy wskaźniki.

WskaźnikCo pokazujeNa co zwrócić uwagę
Czas pierwszej odpowiedziJak szybko klient dostaje reakcjęWydłużenie po zmianie w bocie lub w zespole
Rozmowy przejęte przez człowiekaZ czym bot sobie nie radziTemat, który wraca w przejęciach, to luka w bocie
Klienci, którzy zrezygnowaliGdzie rozmowa się urywaMiejsce w rozmowie, w którym klienci znikają

Zapisuj te liczby co tydzień w jednym arkuszu. Po kilku tygodniach widać trend.

Duża liczba przejęć oznacza, że bot nie rozumie części pytań. Zero przejęć przy wielu rozmowach każe sprawdzić, czy próg w ogóle działa. Rezygnacje wskazują rozmowy, które warto przeczytać na cotygodniowym przeglądzie.

Liczbowych norm nie podaję, bo zależą od branży i kanału kontaktu. Własne punkty odniesienia ustalisz z danych z pierwszych tygodni.

Tabela z trzema wskaźnikami: czas pierwszej odpowiedzi, przejęcia przez człowieka i rezygnacje klientów.
Zapisuj te liczby co tydzień w jednym arkuszu, żeby widzieć trend.

Kiedy automat obsługi klienta jest gotowy do rozwijania?

Rozwijanie ma sens, gdy spełnione są trzy warunki:

  • próg przejęcia działa,
  • właściciel robi cotygodniowy przegląd,
  • liczby są zbierane od kilku tygodni.

Wtedy kolejne funkcje opierają się na danych. Możesz dodać nowy temat pytań, nowy kanał albo odpowiedzi korzystające z danych systemowych, na przykład ze statusu zamówienia.

Dodawaj jedną zmianę naraz. Po tygodniu porównaj trzy wskaźniki z poprzednim tygodniem. Gdy rezygnacje rosną, cofasz zmianę i znasz jej przyczynę.

Budujemy też własne produkty, więc wiemy, że wdrożenie to początek kosztów. Bot wymaga opieki tak jak każde oprogramowanie.

Co zrobić dziś

Otwórz rozmowy bota z ostatniego tygodnia. Znajdź pierwszą, w której klient chciał reklamacji albo człowieka. Zobacz, co bot odpowiedział, i zapisz słowa, których użył klient. To pierwsza reguła progu przejęcia.

Checklistę przeglądu bota dostaniesz w DM. Wystarczy napisać BOT w komentarzu pod rolką lub karuzelą, a wyślę ją razem z linkiem do tego artykułu.

FAQ

Co to jest automatyzacja obsługi klienta?

Automatyzacja obsługi klienta to zestaw narzędzi, które odpowiadają na powtarzalne zapytania bez udziału pracownika. Należą do nich chatbot, automatyczne odpowiedzi mailowe, statusy zamówień i powiadomienia. Pracownik zajmuje się sprawami wymagającymi decyzji, takimi jak reklamacje, wyjątki i rozmowy z klientem, który jest zdenerwowany. Dobrze ustawiona automatyzacja skraca czas odpowiedzi.

Kiedy bot powinien przekazać rozmowę człowiekowi?

Bot powinien przekazać rozmowę, gdy klient zgłasza reklamację, pisze ze złością, powtarza to samo pytanie albo prosi o kontakt z człowiekiem. Przejęcie musi zawierać całą historię rozmowy, żeby klient nie opowiadał sprawy od początku. Listę progów ustal razem z osobą, która odbiera zgłoszenia.

Jak często przeglądać rozmowy bota?

Raz w tygodniu, w stałym terminie, przez jedną wyznaczoną osobę. Wystarczy przejrzeć rozmowy przejęte przez ludzi oraz te, po których klient zrezygnował. Przy okazji sprawdź, czy bot podaje aktualny cennik, godziny pracy i warunki dostawy. Na początek wystarczy krótka, regularna sesja.

Jakie wskaźniki mierzyć w automatyzacji obsługi klienta?

Trzy podstawowe: czas pierwszej odpowiedzi, liczbę rozmów przejętych przez człowieka i liczbę klientów, którzy zrezygnowali w trakcie rozmowy. Razem pokazują, czy bot odpowiada szybko, czy radzi sobie z pytaniami i czy klienci kończą rozmowę z odpowiedzią. Zapisuj je co tydzień, żeby widzieć trend z kilku tygodni.

Czy automatyzacja obsługi klienta wymaga pisania kodu?

Prosty bot z kilkoma regułami działa w gotowych narzędziach. Gdy bot ma korzystać z cennika, historii zamówień albo systemu zgłoszeń, potrzebne są integracje. Warto zaplanować je razem z przejęciem rozmowy przez człowieka. Zakres takich prac hindbrain omawia bezpłatnie na pierwszej rozmowie o projekcie.

Porozmawiajmy o Twojej obsłudze klienta

Jeśli chcesz ustawić przejęcia, przegląd i pomiar w swojej firmie, umów rozmowę. Pierwsza rozmowa o projekcie jest bezpłatna. Przejdziemy przez Twoje kanały kontaktu i wskażemy, co naprawić w pierwszej kolejności.